piątek, 10 stycznia 2014

BUBEL ! cheek tint technic

Mało kosmetyków kupuje w ciemno nic nie wiedząc o danej firmie czy produkcie. Zawsze staram się przeczytać jak najwięcej o danym kosmetyku. Dlatego rzadko zdarza mi się kupić tak zwana buble ... niestety tym razem mimo dobrych recenzji na wielu blogach spotkałam się z bublem !

a mowa tutaj o cheek tint technic !



Tinty bardzo lubię ! Gdy wykończyłam swoją mini wersję z Benefitu , poszperałam po necie i znalazłam odpowiednik , cieszyłam się bo nie uśmiechało mi się wydawać 150 zł na barwnik.

Niestety zawiodłam się ;( 

Tint ma w sobie bardzo małą ilość pigmentu , musiałam nakładać go kilka razy na policzki aby był widoczny , po rozprowadzeniu palce były całe jasno różowe nie dało się tego domyć. Na ustach sprawdzał się jeszcze gorzej , strasznie je wysuszył ... !
Jedynymi plusami jest trwałość i zapach no i cena :P 
U mnie się nie sprawdził .... chyba oddam go koleżance :) 





8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja osobiście nie polecam , ale jest wiele dziewczyn które go lubią ;) jeśli lubisz prawie nie widoczny róż na policzkach lekko muśnięte policzki to nada ci się ale jeśli chodzi o usta to nie polecam na balsamie nie wygląda za ładnie a bez moje usta są przesuszone do końca ;)

      Usuń
  2. Jak ja nie lubię trafiać na buble :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma co stosować zamienników. firma to firma, choć i tu zdarzają się buble :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam też taki podobny kosmetyk i też go nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w ogolę nie lubię tintów, nigdy mnie nie kręciły:)

    OdpowiedzUsuń