piątek, 14 marca 2014

krucha jak lód - Jodi Picoult


Jest to moja pierwsza ksiązka tej autorki ale śmiało moge powiedzieć że nie ostatania ! Książka wzbudziła we mnie wiele emocji , piękna fabuła przedstawiona jest walka matko żeby zapewnić dziecku lepsze życie ! 

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Charlotte i Sean O'Keefe także wybraliby zdrowie dla swojej córki - gdyby tylko mogli. Nie mieli jednak takiego wyboru, ich życie stało się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów. Zupełnie nieoczekiwanie stają przed pytaniem: a gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Czy zdecydowaliby się na usunięcie ciąży?
Niezwykle emocjonująca i głęboko poruszająca powieść Jodi Picoult ukazuje rodzinę żyjącą z nieprawdopodobnym ciężarem, walkę o utrzymanie rozinnej jedności oraz potężną siłę miłości. "

Małżeństwo Charlotte i Sean miało dwie córki , Amelię z poprzedniego związku kobiety oraz Willow o którą bardzo długo sie starali. Ciążę kobiety prowadziła jej przyjaciółka i zarazem ginekolg Piper. W trakcie ciąży wychodzi na jaw że dziecko jest chorę na OI ( osteogenesis imprefecta ) potocznie nazywane łamliwością kości !  Od tego m0mentu rodzice są załamani ich życie legło w gruzach boją się przyszłości ale za wszelką cenę chcą walczyć o swoje upragnionę dziecko z całych sił. Po przyjściu na świat Willow złamała sobie wiele kości , czasami nawet była bliska śmierci ! Rodzice starają się zapewnić jej wszystko co najlepsze przez co zaniedbują Amelię która postanawia okaleczać się i wymiotować po każdym posiłku. 
Po którymś z kolei zlamaniem i trafieniem na policje rodzicę dowiadują się o terminie " niedobre urodzenie " . Udają się do prawnika który namawia ich do oskarżenia lekarza prowadzącego właśnie o zaniedbanie w czasie ciąży nie mówiąc im o tym że dziecko jest chore wcześniej. ! 
Charlotte postanawia za wszelką cenę zapewnić godziwę życie swojemu dziecku i walczy w sądzie o pieniądzę z odszkodowania. Przez co może stracić całą rodzinę i przyjaciół !

Książke bardzo polecam ale niestety zakończenie zbilo mnie trochę z tropu co bardzo mi sie nie podoba gdyż myślałam o szczęśliwym zakończeniu a nie urwanej historii :)

Jednak z czystym sumieniem polecam książkę ! :)

Wydawnictwo Prószyński i S-ka, maj 2010
Liczba stron: 616



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz