piątek, 28 listopada 2014

Astor - Anti Stress & Lift

Hej !

Dzisiaj na blogu recenzja podkładu który mam już jakiś czas i w końcu doczekał się swojej własnej osobnej recenzji. A mowa tutaj o podkładzie z Astor Anti Stress & Lift ja mam w odcieniu 400.


Może najpierw przytoczę wam co mówi producent : 

Multiaktywny podkład o działaniu odmładzającym i liftingującym. Ekskluzywna formuła zawiera zaawansowany technologicznie kompleks B-Liftox, ceramidy, polipeptydy oraz aktywne liposomy z witaminami A,C i E.Dzięki temu podkład natychmiast:
- wygładza zmarszczki o 40%
- daje efekt liftingu - ujędrnia i poprawia kontur twarzy.
Przeciwutleniacze zapewniają optymalny poziom nawilżenia, odżywiają i chronią przed szkodliwym wpływem środowiska. Zawiera filtr SPF 20.
Efekt: cera wygląda młodo, zdrowo, jest wygładzona i rozświetlona. Makijaż promienieje świeżością cały dzień.

Podkład gdy go dostałam od mamy wydawał mi się naprawdę fajny. Niestety tworzy na mojej twarzy straszne plamy i nie ma różnicy czy aplikuje go ręką , pędzlem czy gąbeczką.


Po nałożeniu podkładu na twarz w ogóle nie zauważyłam krycia , po nałożeniu drugiej warstwy było już lepiej ale ten podkład na twarzy wygląda po prostu tragicznie !

Podkład ma dziwną konsystencje , po chwili świeciłam się jak kula dyskotekowa a nie lubię takiego efektu na mojej twarzy !


Według mnie zapewnienia producenta są w tym przypadku nic nie warte !

Myślę że jak za cenę 40 zł można znaleźć na pewno nie jeden lepszy podkład.






4 komentarze:

  1. Z Astor mam Skin Match, który jest rewelacyjny. Tego nigdy nie miałam i nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie próbowałam, jestem wierna Revlonowi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go jeszcze na razie mam z Verony.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie próbowałam, ale po Twojej opinii nie wiem czy będą chociażby go wypróbowywać.
    Każdy komentarz i obserwacja motywuje do dalszej pracy!:*
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2014/11/lights.html

    OdpowiedzUsuń