czwartek, 30 lipca 2015

Bobbi Brown Korektor - Porcelain Peach


Do kosmetyków Bobbi Brown podchodzę dosyć sceptycznie , nie lubię wydawać pieniędzy na kosmetyki których nie jestem pewna. Ale za rekomendacją wielu znajomych i pod wpływem internetu postanowiłam wydać 130 zł w ciemno. Oczywiście jeśli chcecie wiedzieć czy się zawiodłam czy nie to zapraszam do czytania.

Co o produkcie mówi producent : 

Niezwykle trwały korektor o różowym lub brzoskwiniowym odcieniu, który doskonale neutralizuje i rozjaśnia cienie pod oczami. Kosmetyk bardzo łatwo się rozprowadza i nie zbiera się w załamaniach. Zawiera on substancje odżywcze, które chronią delikatną skórę pod oczami.
Przeznaczony do nakładania przed korektorem Creamy Concealer Bobbi Brown. 


Nigdy nie byłam zagorzałą fanką Bobbi Brown. Wiadomo ma kilka perełek i bubli. Ale przecież tak jest z każdą firmą. Niestety ta firma ma już wyższą półkę cenową i oczekujemy od produktu więcej niż od korektora za 30 zł.

Produkt przeznaczony jest pod oczy. Dlatego jest bardzo lekki i nie wyczuwalny pod oczami. Niestety do stosowania na wypryski nie polecam jeśli chcecie kupić ten produkt właśnie na twarz a nie pod oczy to odradzam pieniądze wyrzucone w błoto.

Przechodząc do samego opakowania jest plastikowe dość ciężkie w ręce przez co mamy poczucie luksusu. W środku mamy lusterko dobrej jakości do poprawek w ciągu dnia jeśli takie są nam potrzebne.


Produkt jest dosyć kremowy, nie zbiera się w zmarszczkach. Bardzo łatwo się nim pracuje. Mamy dużą gamę kolorystyczną przez co każdy znajdzie coś dla siebie.

Korektor pod oczami daje sobie świetnie radę. Szczególnie mogę polecić osoba które mają mocne zasinienia pod oczami. 

Ważne jest aby dobrze dobrać sobie kolor. Warto zapytać panią aby nam pomogła.


Ja jestem na tak i chyba nie zmienię zdania. 
Macie ? Lubicie ? 



1 komentarz:

  1. Nigdy nie miałam do czynienia z kosmetykami tej firmy. Chyba jednak nie wydałabym tyłu pieniędzy. Ale ważne, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń