wtorek, 22 września 2015

Fitomed - Olej z kiełków pszenicy


Dzisiaj zaczynam serię o olejach. Na pierwszy ogień pójdzie olej z kiełków pszenicy. Nigdy nie byłam zwolenniczką tej metody jaką było olejowanie włosów czy smarowanie się oliwkami i tym podobnymi. Ale człowiek z wiekiem dojrzewa do pewnych spraw i w moim przypadku było to właśnie włącznie do mojej pielęgnacji olejków.

Olej z kiełków pszenicy jest bogaty w witaminę E. Dlatego na pewno dobrze się sprawdzi jako dodatek do kremów jak i do cery z pierwszymi oznakami starości. Zrobiłam mamie maseczkę z glinki z dodatkiem tego oleju i cera była naprawdę piękna. 


Ja mam olej z firmy Fitomed. Stosuje go głównie do ciała gdyż bardzo ładnie nawilża i szybko się wchłania. Bardzo dobrze poradzi sobie również jako olejek do skórek jak i do dłoni. Nie polecam robić takiego zabiegu w ciągu dnia. Ja robię tylko i wyłącznie na wieczór przed spaniem żeby nie chodzić z tłustymi rękami w ciągu dnia. 

Bardzo dobrze sprawdzi się również jako zabieg na stopy. Duża ilość takiego olejku , skarpetki i skóra rano będzie mięciutka jak nigdy prędzej. 

Co do samego opakowania. Fitomed daje nam ciemną plastikową buteleczkę o pojemności 100 ml. Moim zdaniem kosmetyk wygląda jak typowo apteczny produkt.


Podsumowując produkt naprawdę dobrze się sprawdza. Ja nie preferuje nakładać go na włosy gdyż nie lekko je obciąża. Ale na ciało sprawdza się bardzo dobrze i jestem z niego bardzo zadowolona na pewno będę sięgać po niego często. 


Za możliwość testowania dziękuje firmie 


2 komentarze:

  1. Także nie miałam przyjemności używać tego oleju. Obecnie w zapasach mam arganowy i jojoba :)

    OdpowiedzUsuń