niedziela, 28 lutego 2016

Avon Planet Spa maseczka do twarzy Sekrety Egiptu z ekstraktem z lilii wodnej

Uwielbiam wszystkiego rodzaju maseczki. Ale najbardziej te peel - off ! Szybko wygodnie i nie trzeba później jeszcze bawić się w zmywanie produktu z twarzy. A mowa tutaj o maseczce z Avonu z linii Planet Spa. Bardzo lubię tą serię a więc nie jedna rzecz się pojawi jeszcze na blogu. 
OPIS PRODUCENTA :
Maseczka to twarzy z ekstraktem z lilii wodnej.
Lilia wodna i bawełna - urzekająco piękne rośliny tropikalne znane z właściwości kojących i relaksujących. Ich ekstrakty doskonale nawilżają i wygładzają skórę. Maseczka do twarzy oczyszcza skórę i poprawia jej strukturę, sprawiając, że wygląda ona na gładszą i pełną energii. Sposób użycia: Nałóż cienką warstwę na oczyszczoną i osuszoną skórę unikając okolic oczu i linii włosów. Pozostaw do całkowitego wyschnięcia (około 20 minut), po czym usuń.
SKŁAD :
Aqua, Polyvinyl Alcohol, Alcohol Denat., Poloxamer 185, Parfum, Xanthan Gum, Methylparaben , Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, BHT, Nymphaea Alba Flower Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, CI 77891.
MOJA OPINIA : 
Zaczniemy od opakowania. Jest ono tradycyjne dla Avonu. Miękka plastikowa tubka stojąca na głowie. Co do szaty graficznej jest ona w bardzo intensywnym kolorze różu.
Pojemność maseczki to 75 ml. Za maseczkę musimy zapłacić w granicach 10 zł. 

Zapach nie do końca mi pasuje jest on bardzo intensywny przez co może drażnić nos. Mi osobiście nic się nie działo ale zapach nie przypadł mi do gustu. Jest on raczej kwiatowy. 

Maseczka jest biała. Co do samej konsystencji jest ona bardzo gęsta ale łatwa do zaaplikowania na twarzy. Ja trzymam ją na twarzy jakieś 30 minut po czym ściągam w jednym kawałku. Bardzo trudno jest maseczkę usunąć z dłoni po aplikacji. 

Co do samego działania maseczki. Bardzo ładnie oczyszcza skórę. Pory są mniej widoczne i skóra wydaje się zdrowsza. Twarz po nakładaniu maski regularnie staje się miękka i zauważalnie bardziej odżywiona. 
Jeśli na twarzy macie meszek to od razu trzeba zaznaczyć , że ta maska zrobi wam również depilację. Dlatego trzeba bardzo uważać przy nakładaniu żeby nie wyrwać sobie brwi czy włosów. 

Na pewno kupię ponownie. 


4 komentarze:

  1. Mam w planach wypróbować inną maseczkę do twarzy z tej serii :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie kojarzę tej maseczki ale chętnie się za nią rozglądnę

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię maseczki z serii Planet Spa :)

    OdpowiedzUsuń