czwartek, 31 marca 2016

Pachnący dom #10 - Vanilla



OPIS PRODUCENTA : 
Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o kwintesencji zapachu wanilii, słodkiej i aksamitnej, wyrazistej a jednak nie narzucającej się.

Jak pewnie zauważyliście Yankee Candle wypuściło nową kolekcję na stronie Goodies.pl Pure Essence do której należą trzy zapachy jednym z nich jest Vanilla o której napiszę teraz kilka słów.  

MOJA OPINIA : 
Bałam się tego zapachu gdyż zapach wanilii  potrafi potrafi przytłoczyć w nadmiarze. Po powąchaniu i odpaleniu niestety albo stety nie dostajemy samej wanilii  jest ona połączona z kwiatowymi nutami co daje jej piękny aromat , nie duszący a raczej bardziej wyrafinowany. Dla osób które oczekują mocnego zapachu waniliowego możecie się zawieść i to bardzo. 

ZAPACH DOSTĘPNY NA STRONIE :

LINK DO ZAPACHU :

CENY
Wosk - 8 zł 
Sampler - 10 zł 
Mała świeca - 42 zł
Średnia świeca - 82 zł
Duża świeca - 98 zł








wtorek, 29 marca 2016

Dermaglin - Maseczka do stóp ze skłonnością do pocenia


OPIS PRODUCENTA : 

usuwa zrogowaciały naskórek
zapobiega poceniu się stóp
eliminuje przykry zapach

Bazę maski stanowi zielona glinka kambryjska- źródło minerałów o włściwościach terapeutycznych. Są to głównie mikrogranuli krzemu, które dokładnie złuszczają zrogowaciały naskórek i stymulują jego odnowę. Miedź i cynk o udowodnionych naukowo właściwościach antybakteryjnych, zapobiegają poceniu sie stóp oraz łagodzą podrażnienia i otarcia.

SKŁAD : 

MOJA OPINIA : 
Nie mam problemów z potliwością stóp , dlatego dla mnie ta maseczka była zbędna. Ale ucieszyłam się z niej gdyż mój facet ma i to duży problem. Dlatego to nie będzie moja recenzja a jego i odczucia jakie mu towarzyszyły. 



Co do opakowania to wszystkie maseczki z tej firmy są po prostu zwykłą saszetką o pojemności 40 g za którą musimy zapłacić w granicach 5 zł do kupienia w Rossmannie. 

Co do zapachu no to nie nastawiałabym się na kwiatki. Pachnie po prostu jak glinki czyli nie za ciekawie. Kolor mocno zielony można nawet powiedzieć , że szary podchodzący bo czarny. Co do wysychania to tak w graniach 15 minut. I mojemu facetowi taka saszetka starczyła na 2 razy.

Nie powiem że pocenie zniknęło i nie wróci.Bo tak nie jest , ale nie liczyłam na to. Na pewno stopy były gładsze i nawilżone. Problem był ze zmyciem ale wszystko idzie przejść dla dobrego efektu. 

Na pewno zakupie jeszcze tą maseczkę dla mojego faceta bo widać , że działa. 

Za możliwość testowania dziękuje firmie Dermaglin


Dottore - Aktywnie nawilżający krem do skóry suchej 48h nawilżenia


OPIS PRODUCENTA : 

NMF Xpress Cream Kuracja Intensywnie Nawilżająca Aktywnie nawilżający krem do twarzy z systemem wielopoziomowej stymulacji nawilżenia skóry. Nowoczesny system wielopoziomowej stymulacji nawilżenia skóry, docierający do jej najgłębszych warstw.

Natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie skóry. Rezultat: - skóra głęboko nawilżona BEZ uczucia powierzchownej tłustości - poprawa elastyczności skóry - odbudowana warstwa hydrolipidowa skóry Aby szybko dostarczyć skórze odświeżającego nawilżenia zamknęliśmy molekuły wody lodowcowej w liposomach.

Ta krystalicznie czysta woda posiada właściwości nawilżające i energizujące i jest unikalną kombinacją minerałów oraz pierwiastków śladowych. Dzięki liposomalnemu nośnikowi woda nie pozostaje na powierzchni naskórka i może wnikać w głębsze obszary skóry.

Dlatego działanie kremu utrzymuje się nawet do 48h!

SKŁAD : 

MOJA OPINIA : 

Nie jestem zwolenniczką próbek w saszetkach gdyż dla mnie są mega nie higieniczne. Ale z racji tego , że właśnie niedawno skończył mi się krem na dzień i na noc to dałam szanse i postanowiłam przetestować i sprawdzić czy są warte swojej wysokiej ceny. 

Dwie próbki po 3 ml każda starczyły mi na 11 dni ciągłego stosowania. Więc wydaje mi się , że to dobry czas jak na taką saszetkę. Pełnowymiarowy produkt ma 50 ml i kosztuje w granicach 160 zł ! 

Krem używałam tylko i wyłącznie na dzień. Dobrze sprawdził się pod makijaż. Ale nie z każdym podkładem się lubił. Podkłady z Rimmela bardzo mi się na nim rolowały. Ale to chyba wina podkładu , gdyż na kosmetykach z innej firmy nic się złego nie działo. 

Konsystencja kremu jest bardzo przyjemna. Nie za tłusta nie za wodnista. Ładnie nawilżał to trzeba mu przyznać nie pozostawiał na skórze tłustego filmu. Szybko się wchłaniał więc nie musiałam spieszyć się do pracy. 

Myślę , że może kiedyś się skuszę na pełnowymiarowe opakowanie. 


Za możliwość przetestowania dziękuje firmie Dottore 




czwartek, 24 marca 2016

Avon Care Intensywnie nawilżający krem do rąk z mleczkiem pszczelim


OPIS PRODUCENTA : 
Krem zawiera mleczko pszczele, które jest bogate w proteiny i witaminy, które znane jest z właściwości nawilżających, odżywczych i ochronnych. Krem ten wygładza i zmiękcza oraz podwaja nawilżenie skóry i utrzymuje jego poziom przez wiele godzin. 

SKŁAD : 


MOJA OPINIA : 
Jak kremy do rąk z serii Care bardzo lubię tak ten nie przypadł mi kompletnie do gustu. 

Krem ma bardzo zbita konsystencje przez co z wyglądu przypomina trochę bardzo tłustą maść. Produkt jest bardzo gęsty przez co niestety trudno się wchłania i rozprowadzenie go na dłoniach wymaga wysiłku. 

Ja dużo pracuje na komputerze wiec dla mnie krem musi wchłaniać się szybko i dobrze nawilżać. Ten bardzo dobrze nawilża ale to nie jest to czego ja szukam. Na pewno nie kupię ponownie akurat tej wersji. 

Co do samego opakowania zwykła standardowa miękka tubka jak każdy krem z tej serii. Zamykany na klik nic się nie otwiera i nie wylewa to jest plus. Ładna szata graficzna. 

Cena tego kremiku to około 5 zł. 




środa, 23 marca 2016

Pachnący dom #9 - Pink Hibiscus


OPIS PRODUCENTA : 
Yankee Candle kolejny raz zaskakuje i – na cześć nadchodzącej wiosny – zaprasza do odbycia orientalnej podróży. Tym razem, podążając tropem naturalnego zapachu, dotrzemy do Azji – królestwa róży chińskiej, znanej lepiej jako hibiskus. Ta wyjątkowo dekoracyjna i uwodząca lekko cytrusowym zapachem roślina doceniana jest za liczne właściwości lecznicze. Hibiskus oczyszcza, dodaje energii, napawa pozytywnymi emocjami. Nic więc dziwnego, że zamknięty we wnętrzu różowych kwiatów zapach stał się inspiracją do stworzenia oryginalnego samplera – wypełnionego różowym woskiem, zawierającego w sobie moc naturalnych olejków i przywodzącego na myśl magię orientu.

MOJA OPINIA : 
Zapach przypadł do gustu całej mojej rodzinie. Każdy chciał go mieć , niestety albo stety kupiłam tylko sampler więc nikt nie podkradł mi tego zapachu. Co do samego zapachu jest mocno kwiatowy. Wyczuwam również nuty owocowe lekko cytrusowe. Zapach mocny ale nie duszący raczej orzeźwiający. Ja czekam na moje zamówienie bo idzie do mnie już duża świeczka i kilka wosków !

ZAPACH DOSTĘPNY NA STRONIE : 

LINK DO ZAPACHU : 

CENY : 
Wosk - 8 zł 
Sampler - 10 zł 
Mała świeca - 42 zł
Średnia świeca - 82 zł
Duża świeca - 98 zł


czwartek, 17 marca 2016

Przegląd moich perfum #4 - Woda perfumowana Incandessence


OPIS PRODUCENTA : 
Ciepły zapach kobiecy. Inspiracją do jego stworzenia było przekonanie, że każda kobieta ma w sobie naturalną promienność. Delikatne nuty drzewne podkreślają jego zmysłowość i żywiołowość. Kulisty flakonik z oszronionego szkła z motywem słońca wyraża energię i ciepło emanujące z wody 'Incandessence'. 
W tej linii zapachowej dostępne również dezodorant oraz krem do ciała.

kategoria: kwiatowa 
nuty zapachowe: bergamotka, róża, drzewo tekowe


MOJA OPINIA 

Incandessence to piękny zapach i za razem piękny flakonik. Po ulepszeniach flakon jest bardziej praktyczny. Pamiętam , że kiedyś zatyczka była zdejmowana teraz jest całością. Wygląda to dużo bardziej efektownie. Atomizer nie zacina się. Nic się nie rozlewa. Flakonik ma pojemność 50 ml , a cena wynosi w granicach 40 zł. 


Przechodząc do zapachu jest on ciepły i otulający. Nie jest męczący idealny na dzień. Ja lubię go używać wiosną gdyż na zimę jest dla mnie odrobinę za lekki. Zapach ten kojarzy mi się z moją mamą ona zawsze pachniała właśnie tym zapachem. Co do trwałości zapachu jest ona bardzo dobra na mnie utrzymuje się do 3-4 godzin więc jak na perfumy nisko półkowe trwałość jest zadowalająca. 




poniedziałek, 14 marca 2016

Pachnący dom #8 - Lake Sunset


OPIS PRODUCENTA : 

Świeże powietrze, ciepłe promienie przygotowującego się do snu słońca i kalejdoskop aromatów natury – tak maluje się aura spokojnego, spędzanego nad brzegiem jeziora wieczoru. W ten sam sposób prezentuje się też pomysł na domową sesję aromaterapeutyczną – uspokajającą, dającą ukojenie i przywodzącą na myśl najpiękniejsze, wakacyjne chwile. Wosk Lake Sunset to wielka moc zamknięta w drobnej formie i propozycja idealna dla wszystkich osób, które – walcząc z jesienną pluchą – marzą o wejściu do wehikuły czasu, który zabierze je wprost na sierpniowe, przyjeziorne molo.


MOJA OPINIA : 

Zapach nie jest moim ulubionym. Za to bardzo podoba się mojej teściowej i właśnie chyba do niej powędruje resztę wosku jak i sampler gdyż ja tego zapachu w ogóle nie czuje. Jest dla mnie nijaki kwiatowy , pudrowy. Nie mam za dużego pokoju dziennego a mimo wszystko słabo czuje ten zapach. Czy pachnie zachodem słońca nad jeziorem ? Nie wiem ale wiem , że nie będę za nim tęsknić. 

Jest to lekki zapach. Moja teściowa pali go namiętnie i zastanawiam się czy nie sprezentować jej dużego słoja na święta wielkanocne. 

ZAPACH DOSTĘPNY NA STRONIE : 

LINK DO ZAPACHU : 

CENY : 
Wosk - 8 zł 
Sampler - 10 zł 
Mała świeca - 42 zł
Średnia świeca - 82 zł
Duża świeca - 98 zł


sobota, 12 marca 2016

Avon Anew Nutri-Advance Bogaty krem odżywczy


OPIS PRODUCENTA :

Odkryj sekret głęboko odżywionej skóry w każdym wieku dzięki nowemu kremu od Avon. Bogaty krem odżywczy Anew Nutri-Advance zapewnia natychmiastowe nawilżenie skóry, ochronę przed wiatrem i niskimi temperaturami oraz odzyskany komfort i uczucie gładkiej skóry. 


MOJA OPINIA : 


OPAKOWANIE 
Opakowanie type dla całej serii Anew. Ładny szklany słoiczek. Seria Nutri-Advance jest pomarańczowy. Sam słoiczek jest dosyć ciężki i widać , że solidnie wykonany. Pojemność kremu to 50 ml co mi starcza na 4 miesiące codziennego użytku. Ja używam dany produkt tylko na noc gdyż na dzień mam coś innego. 


KONSYSTENCJA 
Konsystencja bardzo przypadła mi do gustu nie jest ciężka przez co nie obciąża naszej skóry ale nie jest też bardzo lekka.  Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. 

ZAPACH 
Krem ma bardzo przyjemny zapach. Nie przytłaczający i nie drażniący. Szybko się ulatnia ze skóry wiec nie przeszkadza.


DZIAŁANIE 
Krem naprawdę fajnie nawilża i delikatnie napina skórę ale nie jest to efekt drażniący. Niestety nie znalazłam w tym kremie odżywienia na co liczyłam gdyż moja skóra po zimie właśnie tego teraz najbardziej potrzebuje. 

CENA 
Za 50 ml kremu musimy zapłacić w graniach 30 zł. 

PODSUMOWANIE
Mi krem krzywdy nie zrobił. Nie spełnił moich oczekiwań ale nie był zły. Pewnie po niego jeszcze kiedyś sięgnę ale na obecną chwilę potrzebuje czegoś co przywróci mojej skórze dawny blask i odżywi ją. 








wtorek, 8 marca 2016

Przegląd moich perfum #3 - Avon Dreams


OPIS PRODUCENTA :
Przypomnij sobie czas nieskrępowanych młodzieńczych marzeń. Czas niewinności i beztroski. Dziś znów możesz poczuć się tak, jak wtedy. Rozbudź swoje zapomniane sny i spraw, by stały się rzeczywistością. Uwiecznij w pamięci wspomnienia i spraw by najskrytsze marzenia się spełniły z delikatnym połączeniem aromatu śliwki, róży i drewna!


kategoria: szyprowo-kwiatowa 
nuty zapachowe: śliwka, róża, drewno


MOJA OPINIA : 

Nie będę oszukiwać , że skusiłam się na ten zapach bo był w mega cenie , że wzięłam go bo spodobał mi się zapach. Nie wzięłam go bo jestem sroką i skusiło mnie opakowanie. 

Szklany ciężki flakonik , prosty ale za razem elegancki na toaletce ładnie wpasowuje się i nie odstaje. Flakonik urzekł mnie w katalogu i urzeka mnie na dal. Coś pięknego a ja uwielbiam ładne i eleganckie flakoniki. 

Jest to woda perfumowana o pojemności 50 ml. Za którą musimy zapłacić w granicach 50 zł - 60 zł. 
Ja dałam za niego 60 zł z balsamem. 


Co do samego zapachu. Jest on kobiecy i słodki. Dla niektórych może być aż za duszący ale mi w zupełności nie przeszkadza. Czuć w nim na pewno owocowe nuty ale czy akurat śliwkę ? No nie wiem. Myślę , że zapach spodoba się już osobą w granicach wiekowych 20+.  Długo się utrzymuje bo nawet do 8 godzin bez poprawki. 

Polecam bardzo mocno ja na pewno kupię ponownie. 





poniedziałek, 7 marca 2016

Pachnący dom #7 - Wild Fig


OPIS PRODUCENTA : 
Z pozoru niewinna tarteletka, która w swoim ciemnofioletowym wnętrzu skrywa wszystko to, co kojarzy się z idealnymi wakacjami. W wosku Wild Fig znajdziemy ciepło południowych promieni słońca i odrobinę orzeźwiającego wiatru, który niesie ze sobą słodkie, owocowe, figowe nuty. Jest tu też wspomnienie błogiej sjesty i smak towarzyszącego idealnemu odpoczynkowi wina i domowej konfitury. Bo wosk Wild Fig to prawdziwa eksplozja pozytywnych skojarzeń i wyjątkowy sposób na to, by wspomnienie letnich wojaży przywołać na nowo i w najbardziej rzeczywisty sposób otulić się aromatem, który przynosi błogie ukojenie i wprowadza pod domowe strzechy odrobinę tropikalnego klimatu. Idealny poprawiacz humoru, który sprawdzi się podczas coraz dłuższych, jesiennych wieczorów i smakowita delicja dla wszystkich fanów figowej słodyczy podanej na sto różnych sposobów.


MOJA OPINIA : 
Nigdy nie jadłam fig. Chyba że suszone. Nie wiem jak pachną ale przy najbliższej okazji sprawdzę. Dla mnie ten wosk pachnie owocowo trochę podobny do jakiegoś zapachu ale nie umiem sobie teraz przypomnieć co to było. 

Ten zapach jest ciężki wiec na takie pogody jakie mamy teraz nie będzie przytłaczający ale na lato chyba bym go nie odpaliła. Mój facet nie jest zadowolony tym zapachem no ale cóż ja wygrałam. Mojej mamie też się podoba dlatego zakupiłam sampler i dużą świecę tak więc mój facet chyba mnie wyrzuci z domu ;)


No i najważniejsze kolor tej świecy jest idealny do mojego pokoju ;)

ZAPACH DOSTĘPNY NA STRONIE : 


LINK DO ZAPACHU :


CENY : 

Wosk - 8 zł 
Sampler - 10 zł 
Mała świeca - 42 zł
Średnia świeca - 82 zł
Duża świeca - 98 zł



środa, 2 marca 2016

Balsam do ciała Avon Dreams


OPIS PRODUCENTA :

Kategoria: kwiatowo-szyprowa 
Nuty zapachowe: śliwka, róża stulistna, łagodne nuty drzewne 
Jak działaBalsam do działa o zapachu Dreams pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną, miękką i wygładzoną. Pozostawia na skórze przepiękne połączeniem aromatów soczystej śliwki, zmysłowej róży stulistnej i przejrzystych nut drzewnych. Balsam pozwoli na warstwowe nałożenie zapachu Dreams przedłużając jego trwałość.
Jak stosować: Rozprowadź na skórze całego ciała. Stosuje w zależności od potrzeb nawilżenia Twojej skóry.

SKŁAD : 

MOJA OPINIA :

Produkt był nowością w katalogu 03 i wtedy właśnie go zakupiłam razem z wodą perfumowaną o której będziecie mogli poczytać już niedługo na moim blogu. 

Jeśli chodzi o balsam nie nakładam go na całe ciało jak i również nie codziennie. Takie balsamy traktuje jako wzmocnienie zapachu przed imprezą czy wyjściem z domu. 


Nie wysuszył mi skóry , ale wiadomo nie jest to balsam nawilżający wiec nie ma co oczekiwać cudów. 

Co do zapachu jest obłędny słodki i kobiecy tak jak i perfumy. Idealnie podbijają ich zapach na skórze. 

Co do samego opakowania jest to miękka tubka z zamykaniem na klik poręczna i idzie wydobyć produkt do końca. Za pojemność 150 ml zapłacimy około 15 zł ale warto polować na promocje bo idzie je dorwać nawet za 10 zł ;)









wtorek, 1 marca 2016

Benefit - Majorette


OPIS PRODUCENTA :

Och, jaka śliczna para... policzków!
Majorette - krem, który podkręci kolor każdego różu! 

Za co go kochamy? 
Kremowo-pudrowa formuła podkreśli naturalny kolor Twoich policzków noszona solo. W parze z innym różem podkręci jego kolor do granic możliwości! Majorette to Twoja prawdziwa przyjaciółka !

Stosowanie:
Możesz nosić ten brzoskwiniowy róż samodzielnie lub aplikować pod swój ulubiony róż, aby dodać mu energii.


MOJA OPINIA : 

Róż jest przepiękny. Idealny odcień łososiowej brzoskwinki, Idealny kolor teraz na lato podkreśli nam opaleniznę. 
Produkt zamknięty jest w przepięknym opakowaniu solidnie wykonanym. Podoba mi się że opakowanie jest wykonane w takim stylu i że ma lusterko przez co sam produkt ładnie prezentuje się na toaletce. 


Aplikacja różu jest bajecznie prosta jednak pigmentacja jest duża przez co musimy uważać. Niedoświadczone osoby z różami mogą narobić sobie plam. Daje ładny efekt na policzkach. Twarz staję się o wiele ładniejsza za sprawą tego produktu. 


Niestety cena nie zachwyca gdyż za 7 g produktu musimy zapłacić w granicach 140 zł. 

Ale myślę , że warto ;)