czwartek, 17 marca 2016

Przegląd moich perfum #4 - Woda perfumowana Incandessence


OPIS PRODUCENTA : 
Ciepły zapach kobiecy. Inspiracją do jego stworzenia było przekonanie, że każda kobieta ma w sobie naturalną promienność. Delikatne nuty drzewne podkreślają jego zmysłowość i żywiołowość. Kulisty flakonik z oszronionego szkła z motywem słońca wyraża energię i ciepło emanujące z wody 'Incandessence'. 
W tej linii zapachowej dostępne również dezodorant oraz krem do ciała.

kategoria: kwiatowa 
nuty zapachowe: bergamotka, róża, drzewo tekowe


MOJA OPINIA 

Incandessence to piękny zapach i za razem piękny flakonik. Po ulepszeniach flakon jest bardziej praktyczny. Pamiętam , że kiedyś zatyczka była zdejmowana teraz jest całością. Wygląda to dużo bardziej efektownie. Atomizer nie zacina się. Nic się nie rozlewa. Flakonik ma pojemność 50 ml , a cena wynosi w granicach 40 zł. 


Przechodząc do zapachu jest on ciepły i otulający. Nie jest męczący idealny na dzień. Ja lubię go używać wiosną gdyż na zimę jest dla mnie odrobinę za lekki. Zapach ten kojarzy mi się z moją mamą ona zawsze pachniała właśnie tym zapachem. Co do trwałości zapachu jest ona bardzo dobra na mnie utrzymuje się do 3-4 godzin więc jak na perfumy nisko półkowe trwałość jest zadowalająca. 




4 komentarze:

  1. Ja miałam tą czerwoną wersję. Zapach bardzo mi się spodobał :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten zapach i bardzo lubię. Od kilku lat często do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubiłam kiedyś ten zapach. Był moim ulubionym w czasach liceum ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie skuszę się na nią, ze względu na trwałość :)

    OdpowiedzUsuń