środa, 6 kwietnia 2016

Dermaglin - Maseczka Kleopatra


OPIS PRODUCENTA :

Minerały zawarte w glinkach oprócz dokładanego oczyszczania działają na skórę kojąco, łagodzą podrażnienia, aktywizują naturalne funkcje skóry i wspomagają jej zdolność do wydalania substancji toksycznych. Wygładzająca siła miodu i białko jedwabiu są doskonałymi partnerami w walce o piękną i zdrową cerę. Maseczka z powodzeniem zatrzymuje wilgoć i gwarantuje długotrwałe nawilżenie skóry.

SKŁAD : 

MOJA OPINIA : 

Kolor maseczki znowu nie jest zachwycający. Zielono - szary ale przecież nie o kolor tutaj chodzi a o działanie. Zapach typowo glinkowy. Konsystencja gęsta masa , łatwo się nakłada. 


Maseczka łatwo rozprowadza się na skórze , a po 15 minutach zasycha i jest gotowa do zmycia. Zmycie jest dosyć problematyczne , gdyż maseczka nie chce zmyć się z naszej skóry i roznosi się po całej powierzchni twarzy. 


Maseczka widocznie zmniejszyła mi pory. Nie podrażniła skóry , ani nie wywołała alergii. Jedyne co zauważyłam , po zmyciu maseczki skóra jest bardzo mocno napięta przez co trzeba szybko zastosować krem. Maseczka matowi i wysusza więc jeśli macie skórę suchą to nie polecam. Ładnie wysuszyła mi wszystkie stany zapalne na twarzy z czego jestem bardzo zadowolona. 

Maseczka ma 20 g pojemności i kosztuje 5 zł. 

Za możliwość testowania dziękuje firmie Dermaglin 










2 komentarze: