wtorek, 30 sierpnia 2016

Sleek Paleta rozświetlaczy

Uwielbiam rozświetlacze , makijaż bez rozświetlenia to dla mnie makijaż nie pełny , to jak makijaż bez zrobionych brwi. Jest wszystko , ale brakuje kropeczki na górze. Gdy zobaczyłam w internecie pozytywne recenzje nowej palety ze Sleek , kupiłam bo dlaczego nie spróbować. 


Jeśli spytacie co fajnego jest w tej paletce to odpowiem , że opakowanie jest przepiękne , ale przecież nie o to chodzi w produkcie. Produkt zapakowany w kartonowe opakowanie , z dużym lusterkiem oraz pędzelkiem który do niczego nam się nie przyda. Sam produkt to niestety zbiór samego brokatu i to tak grubego , że nie ma mowy aby aplikować go na twarz. 


PLATINUM jasny , trwały , kremowy i z małą ilością brokatu. ROYAL GOLD to jest sam brokat , po którym wyglądamy jak kula w dyskotece. RENAISSANCE GOLD odcień szampański niestety brokat jest nie duży ale jest widoczny. ANTIQUE BRONZE jest bardziej brązowy , ale niestety mocny brokat robi na naszej twarzy lata 80. 

Myślałam , że już firmy kosmetyczne odeszły od tych mocno brokatowych kosmetyków. Niestety Sleek chyba wrócił do starej mody i chce z kobiet zrobić gwiazdy estrady które świecą się jak kule w dyskotece.  Cena takiej paletki to około 43 zł. 


1 komentarz: